10 lis 2018

Sobotnia kawa u Reginy # 37 plus laugenbrotchen

Witajcie kochani

Czas na sobotnią kawę u Reginy

czas trochę poplotkować








Co pijecie dzisiaj ?
Kawkę czy herbatkę ?
co u was ciekawego?
jakie macie plany na przyszły tydzień?

u mnie kawusia 
i pare kolorii do tego
a co tam jak szaleć to szaleć :)




a tak to mam dzisiaj znowu
parę zdjęć
ze spacerku z córką i jej konikiem





koniki stoją już na noc
w stajni
do tej pory były cały czas na łące
dzień i noc,
ale noce zrobiły się chłodne
i wieczorem wszystkie konie są w stajni



nasze ulubione bułeczki
raz wypóbowałam
teraz będę je częściej robić 
nie wiedziałam że tak łatwo można je zrobić, 
zwasze je tylko kupowała,


tzw. laugenbrotchen
nie wiem jak te bułki nazywają się po polsku
chyba bułki bawarskie


bardzo bardzo popularne bułki na terenie Niemiec
Austrii und Szwarcjarii,
charakterystyczne w kulturze niemieckiej
można je robić w różnej formie
nie tylko bułeczki , 
ale tez podłużne małe bagietki albo brecle ( typowe na bajerach)

to jest wypiek bułek 
które zostały przed upieczeniem zanurzone 
w roztworze sody kuchennej z solą

 co potrzeba

300 g wody
1 kostkę drożdży ok. 40g
500 g mąki pszennej ( my bierzemy nieraz orkiszową)
2 łyżeczki soli

oprócz tego
1000 g wody
40 g sody
1 łyżka soli

Dodaj wodę i drożdże do garnka miksującego 
i podgrzewaj przez 2 minuty / 37 stopni / obroty 2

Dodaj mąkę i sól i ugniataj przez 2 minuty

Pozostaw ciasto w ciepłym miejscu na pół godziny

następnie uformuj 10 lub więcej bułeczek 
rozgrzewymy piekarnik do 200 stopni
Teraz wlej wodę i wsyp sodę i sól do garnka i zagotuj na kuchence
Przykryj blachę do pieczenia papierem do pieczenia

przykręć płyte kuchenki tak, aby woda gotowała się tak tylko trochę

Umieść bułeczki jedną po drugim na dużej łyżce albo nabierce i zanurz w gorącym ługu każdą przez około 40 sekund
następnie połóż na blachę do pieczenia
Gdy wszystkie będą gotowe, naciąć na wszystkich krzyżyk  i posypać grubą solą
kto chce może też trochę posypać serem, albo parmezan 

i piec w temperaturze 200 stopni przez 20-25 minut
ostudzić i serwować

smakują najlepiej w dniu, w którym zostały upieczone




życzę wam 
udanej niedzieli




buziaczki
Regina

3 lis 2018

Sobotnia kawa u Reginy # 36 plus bułeczki na szybko

Witajcie kochani

Czas na sobotnią kawę u Reginy

czas trochę poplotkować








Co pijecie dzisiaj ?
Kawkę czy herbatkę ?
co u was ciekawego?
jakie macie plany na przyszły tydzień?


u nas espresso na szybko
a poza tym
trzeba było super jesienną pogodę wykorzystać

dawno nie wstawiałam zdjęć naszego grubaska
 naszą kochaną mordkę




a jaki mam przypis dzisiaj dla was?

bułeczki na szybko

w zeszłą niedzielę
rano jeszcze w łóżku
myślę 
o nie!
 chciałam wieczorem upiec chleb
nie mamy na śniadanie 
ani chleba ani bułek
a miałam straszną ochotę
na pieczywo,
i było do wyboru
albo ktoś sie ubiera i jedzie do piekarni po bułki
albo ja robię szybko coś
no i zrobiłam 

tzw. bułki na szybko




co potrzeba

350 g mąki - ja wzięłam połowe pszennej  połowe orkiszowej
1 paczuszka proszku do pieczenia
200 g mleka
50 g oleju
1 jajko
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli

do posypania co macie albo lubicie



wykonanie przy pomocy thermomixa

najpierw należy rozgrzać piekarnik na 180 stopni i położyć papier do pieczenia na blachę

następnie wrzucamy wszystkie produkty do naczynia miksującego
i wyrabiamy przez 30 sekund / obroty 5

Przy pomocy dużej łyżki wyciągamy ciasto na bułki 
i formujemy kulki bezpośrednio na papierze do pieczenia, 
przy tym pomagamy sobie drugą łyżką

ciasto jest bardzo klejące

a ciasto które sie jeszcze klei przy nożach?
wyciągamy tak :
poprostu postawić naczynie miksujące 
do thermomixa, zamkąć i 
10 sekund / obroty 10
ciasto zostało rozrzucone na boki 
i możemy 
bardzo łatwo je wyjąć

powinno wyjść tak 12-15 bułeczek
teraz posypać np. makiem
i piec przez 15 minut / 180 stopni

przestudzić - gotowe na śniadanie
w tym czasie co bułeczki się pieką
szybko twarożek można zrobić
jajka usmażyć
i herbatke ugotować :)



Niedziela uratowana :)

życzę wam miłej niedzieli

pozdrawiam

Regina

2 lis 2018

Zupa ogórkowa z kiszonych ogórków


Zupa ogórkowa z kiszonych ogórków


co robicie na obiad
jak w domu nic nie ma ciekawego?
my ogórkową :)

ponieważ słoik z kiszonymi ogórkami
mam zawsze w domu
zimniaki są z reguły też
marchewkę musimy mieć zawsze ( króliki i koń potrzebują codziennie )
no a jakaś kiełbaska też się zawsze znajdzie
i juz jest zupa






a więc dokładnie co potrzeba

2 cebule
1-2 ząbki czosnku
20 g masełka
250 g ogórków kiszonych
200 g marchewki
350-400 g zimniaków
800 g wody
1 łyżka bulionu warzywnego
1/4 łyżeczki pieprzu czarnego
1 łyżeczka soli
100 g śmietany kwaśnej - 18 %
koperek swieży albo mrożony

paróweczki albo inne kiełbaski

Wykonanie w thermomixie

ogórki kiszone kroimi na pół, albo jak duże to na 3 części i wrzucamy do naczynia miksującego
rozdrabniamy 5 sekund / obroty 4
jeżeli wydają nam sie kawałeczki za duże można sekunde przedłużyć
przekładamy do osobnej miseczki - będą później potrzebne

obieramy i kroimi na pół cebule,czosnek obieramy, 
wrzucamy cebule i czosnek do naczynia miksującego
rozdrabniamy przez 3 sekundy / obroty 5 
i zsuwamy wszystko na dół 
dodajemy masełko 
i szklimy przez 3 minuty / 120 stopni / obroty 1

Teraz dodajemy marchewkę pokrojoną na duże kawałki 
i rozdrabniamy przez 3 sekundy / obroty 5
Dolewamy wody, dodajemy bulion warzywny, pieprz i sól 
i oczywiście ziemniaki pokrojone w małe kawałki 
( ale nie za małe, żeby nam się nie rozgotowyły, ale zniknęły w zupie )
Gotujemy przez 15 minut / 100 stopni / obroty wsteczne 1

po 15 minutach dodajemy rozdrobnione prędzęj ogórki i śmietanę 
i gotujemy wszystko razem jeszcze 
przez 10 minut / 100 stopni / obroty wsteczne 1

przed końcem gotowania dodajemy  pokrojone w plasterki kiełbaski, żeby się też rozgrzały

Smakujemy czego jeszcze brakuje, może soli albo pieprzu
oczywiście kto lubi dodaje koperek 
i serwujemy na gorąco



31 paź 2018

Happy Halloween

Happy Halloween

hallo kochani
my mamy w Hamburgu dzisiaj wolne
Ewangelicy mają święto
a my korzystamy :)
ok za to jutro 01.11 musimy do pracy

ale ja mam dzisiaj dla was
nasze inne świętowanie

Happy Halloween :)





my w tym roku duzo nie robimy
moja córka była już wczoraj
na imprezie halloweenowej
a dzisiaj bedziemy czekać na dzieci
u nas na wsi,
które przyjdą nas straszyć
a słodycze już czekają :)




ale może pokaże wam
jak wyglądało u nas
jak impreza halloweenowa
była u nas :)



mam dwa duże kartony
halloweenowych dekoracji
tak że w sumie wszędzie
coś stoi i straszy 
oczywiście przy zgaszonym świetle i świecach
wygląda to wszystko strasznie :)



no i dynie
ale teraz wiecie
czemu tak dużo zup dyniowych jemy .)
co roku wycinamy motywy
i jakoś trzeba te dynie 
przerobić
najlepiej właśnie
na zupy :)




idziecie straszyć dzisiaj też?
albo wasze dzieci?
albo czekacie na przebrane dzieci ?
co  będą do drzwi dzwonić


miłego straszenia
pozdrawiam
Regina


27 paź 2018

Sobotnia kawa u Reginy # 35 plus dyniowe szaleństwo

Witajcie kochani
Czas na sobotnią kawę u Reginy

czas trochę poplotkować





Co pijecie dzisiaj ?
Kawkę czy herbatkę ?
co u was ciekawego?
jakie macie plany na przyszły tydzień?




u nas dzisiaj wszystko do picia
 kawusia na dworzu dla relaksu
oraz herbatka 
przy pracy w ogrodzie,
jak każdej jesienni
bardzo dużo pracy czeka w ogrodzie






ale dzisiaj nie będę
was pracą ogrodową męczyć
mam parę jesiennych dekoracji dla was
oczywiście przy herbatce


a co nam złoty październik przyniósł ?
wichury i złote kolory i fioletowe niebo
a liście opadają, z dnia na dzień coraz mniej na drzwach






w sumie bez planowania 
ale 
zrobiłam dla was parę zdjęć, 

bo musieliśmy zaopatrzyć się
w dynie na halloween

a zaraz niedaleko nas
jest rolnik


który ma wszystkie rodzaje dyń
do koloru i wyboru
duże i małe


a dla leniwych nawet już 
na halloween pomalowane







Ale się rozpisałam
a wy napewno czekacie na przepis,
dzisiaj mam dla was ,
wydaje mi się,

najprostszą zupkę z dyni

szybko zrobiona i przepyszna
dla dzieci może za ostra 
( wtedy trochę oszczędniej z przyprawami ) 


co potrzeba
2 cm imbiru
1-2 cebulki
1-2 ząbki czosnku
10 g masła
100 g ziemniaków
400 g dyni, często biorę hokkaido
po pół łyżeczki papryki, curry i pieprzu
400 g wody
1-2 łyżeczki  bulionu warzywnego / tzn rosołku, kto nie ma może dać w kostkach
100 g mleka albo soku pomarańczowego  ( zupka będzie miała inny smak)
100 g śmietany lub mleka
1 łyżeczka soli
troszeczkę gałki muszkatołowej
trochę suszonej chili do posypania na talerzu 

wykonanie przy pomocy thermomixa

imbir obrać i pokroić w cienkie plasterki
cebulę i czosnek obrać  i przekroić na pół
włóżyć wszystkie trzy składniki do garnka miksującego 
i posiekaj 3 sekundy / obroty  5,
dodać masło 
i 3 minuty / 120 stopni / obroty 2 przyszlić

teraz obrać dynie, ja biorę często hokkaido, bo nie musze obierać, tylko wyczyścić  ze środka, ale tu bierzecie poprostu dynię jaką macie akurat w domu
ziemniaki obrać
dynie i ziemniaki podroić  na średnie kawałki i dodać do cebulki itd., 

rozdrobnic przez 5 sekund / obroty 5

dodac wodę, mleko albo sok pomarańczowy,  rosołek, papryke w proszku, curry i pieprz

i gotować przez 15 minut / 100 stopni / obroty 1

następnie dodać śmietanę albo mleko, posolić i dodać trochę gałki muszkatołowej

i przez 40 sekund / obroty zacząć od 5 i powoli do 9 miksować

posmakować, jak jeszcze czegoś brakuje dodać i jeszcze krótko miksować

serwujemy zaraz na gorąco
i jak kto lubi
jak widać  u nas każdy inaczej
z gęstą śmietanką, albo pestkami z dyni, albo olejem z nasion dyni
a na górę trochę suszonej chili



A teraz nogi do góry
i smacznego
i dla przypomnienia
dzisiaj będziemy spać 
godzinę dłużej
czyli można sobie spokojnie
przy kominku posiedzieć




życzę wam 
udanego weekendu

buziaczki
Regina


MOJE INNE CIEKAWE PRZEPISY